Iyim Bayram. Bez wdawania sie w szczegóły życzymy wszystkim Wesołych Świąt. Gdziekolwiek jesteście i cokolwiek robicie, nawet jeśli chłopczyk leżący w drewnianej wanience i sianie jest dla Twoich sąsiadów niezrozumiałym symbolem a zamiast pastoralnych dzwonów za oknem rozbrzmiewa arabska modlitwa.
Nasi Turcy też mają jutro święto: rocznica odzyskania niepodległości przez mieszkańców Antepu. Więc świętujemy razem.
Z ciekawostek niedaleko stąd leży miasto Urfa, gdzie urodził się w nim Abraham. Wychował się w jaskini ukrywając się przed groźbą śmierci. Gdy dorósł i wystąpił przeciw władzy pojmano go i skazano na śmierć. Kara była wymyślna. Chciano zrzucić go z wieży meczetu w ogień wprost na ostre pale i kamienie. Abraham zamienił ogień w wodę a grożące mu kamienie i drewniane pale w Karpie. Na pamiątkę ryby te, są teraz święte i nie nadają się do jedzenie :)
Iyim Bayram raz jeszcze...
Zamiast mikołaja bardzo turecki żołnierzyk: